Dla gości przyjeżdżających w nasze regiony czekają:
- Szlaki turystyki konnej
- Szlaki turystyki pieszej
- Ścieżki spacerowe po Muszynie i okolicach
- Ścieżka przyrodnicza w rezerwacie "Las Lipowy Obrożyska"
- Stadnina koni
- Trasy rowerowe
- Wyciągi narciarskie
- Aqua-park
- Bogata baza zabiegowa
- Liczne termalne źródła w sąsiadującej Słowacji
Trochę historii
Teren Popradzkiego Parku Krajobrazowego to teren pełen historii. O tym, że w Średniowieczu przebiegał tędy ważny szlak handlowy zwanym "węgierskim" świadczą dokumenty historyczne - akt nadania z 1209 roku, w którym król węgierski Andrzej II zezwala na pobieranie cła nad rzeką Poprad koło Muszyny - Proboszczowi Adolfowi ze spiskiej kapituły św. Marcina. W 1288 roku miejscowość ta zostaje zapisana w testamencie przez Wysza scholastyka kapituły krakowskiej, biskupom krakowskim. W XIV wieku król Władysław Łokietek na skutek zatargu z biskupem Muskatą przyłącza te ziemie do królewszczyzny. Przez następnych 80 lat władają nimi kolejni władcy Polski.
Największy rozkwit Muszyna przeżywa za panowania Kazimierza Wielkiego, dzięki któremu około 1340 roku otrzymuje prawa miejskie. W dniu 30 lipca 1391 r. król Władysław Jagiełło, chcąc sobie zjednać duchowieństwo darowuje powtórnie "Klucz Muszyński" (dwa miasta i 35 wsi) biskupstwu krakowskiemu. Od tej chwili ziemie te były traktowane jako samodzielne jednostki administracyjne z własną administracją, wojskiem (piechotą zwaną harnikami) i sądownictwem, dzięki czemu obszar ten nazywany był "Państwem Muszyńskim". W imieniu biskupów rządy w Muszynie sprawowali starostowie, z których najbardziej znany był Stanisław Kępiński - przyjaciel Jana Kochanowskiego, który imię jego utrwalił po wsze czasy we fraszce "Do starosty muszyńskiego".
O starosta na Muszynie,
Ty się znasz dobrze na winie;
Znasz i masz, bo tylko z góry
Spuściwszy wóz, aliż Uhry,
Okaż swój smutek staradawny,
Starosto muszyński sławny,
A niech go ja też skosztuję,
Boć i ja smak w beczce czuję!
A nie żal mi, żem poetą;
Jest coś umieć alfę z betą.
Tym ludziom ty, Stanisławie,
Chcesz li się zachować prawie,
Nie szafirem, nie rubinem,
Ale je ćci dobrym winem;
A stąd to będziesz miał w zysku,
Że coś dziś obłoków blisku,
To cię pijanymi rymy
Aż do nieba wprowadzimy.
No cóż ... z tamtych czasów pozostało nie tylko słowo pisane, ale również liczne zabytki, do zwiedzenia których serdecznie zapraszamy:
- Ruiny zamku starostów "Państwa Muszyńskiego"(XIV wiek - Muszyna)
- Podzamkowy zespół dworski XVIII/XIX wiek - Muszyna ul. Kity: dwór starostów, zajazd (obecnie muzeum), kordegarda
- Obronny Kościół p.w. św. Józefa barokowy z XVII wiek z rzeźbami gotyckimi
- Zabytkowy zespół domów mieszczańskich z XIX/XX wiek - ul. Kościelna
- Kapliczki św. Jana Nepomucena i św. Floriana na Rynku w Muszynie z przełomu XVIII/XIX wieku
- Dawne połemkowskie cerkwie greko-katolickie w: Andrzejówce, Miliku, Dubnem, Leluchowie, Jastrzębiku, Szczawniku, Złockiem, Żegiestowie, Wojkowej oraz najstarsza z XVII wieku w Powroźniku.
Przejeżdżając przez naszą miejscowość widzimy łagodne cebulki cerkiewek, dobrze zachowane domostwa, kapliczki, typowe łemkowskie spichlerze - wszystko to sprawia, że mamy wrażenie jak gdyby ktoś dał nam umiejętność cofnięcia się w czasie. Takie samo odczucie mamy przekraczając granicę Słowacji i wchodząc na tereny dawnego polskiego Spisza i Orawy. Czeka tam na nas między innymi piękny zamek gdzie ostatnimi właścicielami byli Zamojscy oraz Podoliniec - malownicze spiskie miasteczko leżące nad Popradem, na pograniczu Kotliny Popradzkiej, pogórza Spiskiej Magury i Gór Lewockich. Złockie stanowi nieodłączną część historii i tradycji powiatu Nowosądeckiego, dlatego proponujemy bliższe poznanie Sądecczyzny poprzez wędrówkę tzw. Szlakiem Papieskim, Architektury Drewnianej oraz pełne niezapomnianych widoków wycieczki piesze jak również autokarowe. Dolina Popradu, Pieniny - Niedzica, Spływ Dunajcem, Słowacja - Tatry, Stara Lubovla, Bardejov i Węgry Miskolc - Tapolca, Budapeszt to tylko nieliczne z miejsc, które warto zobaczyć.
Taka właśnie jest Muszyna Złockie - wspaniała w swej zwyczajności, z każdej strony otulona przepięknym krajobrazem Beskidu Sądeckiego. Właśnie w tym miejscu czeka na Gości wtopiony w okoliczny krajobraz Hotel BEATA *** - prawdziwa Królowa Beskidu, która niby przypadkiem zatrzymała się zaskoczona widokiem okolicznych gór, które poprzez swoją powagę i majestat wymuszają na każdym chwilę zadumy.
|